Ale pojebana akcja. Powiem…

20 grudnia 2018

Ale pojebana akcja.

Powiem wam że co do zasady jestem osobą opierająca się na rzeczach bardziej materialnych, namacalnych, lubię liczby, statystkę , często sprawdzam źródła wrzucanych tu tekstów, analizuje, nie opieram się na domysłach.
Kto czasem przeglądał moje wpisy, mimo iż otwarcie od jakiegoś czasu się nie dzieliłem mógł wywnioskować że przez ten rok znacznie więcej shortowałem niż longowałem. Tak też było.

Dwa dni temu w nocy z niedzieli na poniedziałek, miałem strasznie zakręcony sen. Staram się grubą kreską odgraniczać tradowanie od reszta życia i doszedłem do tego że moje pozycję nie wpływają na to co robię poza tradingiem. Wracając do snu śniło mi się że BTC urósł (to było przy cenie 3150-3250), nie pamiętam dokładnie bo śnił mi się screen z TradingView ale było tam na zielono 75% lub 7500.
Nigdy wcześniej nie miałem takiej akcji ale nie dawało mi to spokoju, ponieważ i tak powoli zbliżał się koniec roku, postanowiłem na podstawie tego zamknąć shorta. Co okazało się bardzo dobrym ruchem.

Na chwilę obecną zamykam rok i odpoczywam, chciałbym napisać że otworzyłem longa ale tak nie było. Jestem bez pozycji. Czas odpocząć. Choć ten incydent zostanie dla mnie zagadką

Korzystając z okazji chciałem wam wszystkim życzyć Wesołych Świąt, odpoczynku od wykresów w szczególności podczas świąt. Spędźcie ten czasem razem z rodziną.

#bitcoin

No Comments

Comments are closed.